
Maszyna do szycia JANOME TXL 607 to komputerowa maszyna do szycia, która zajęła trzecie miejsce w ankiecie na popularność maszyn do szycia w grupie Warszawa Szyje (link do ankiety), wyniki na dzień. 1 grudnia 2016 roku.
Poniżej przedstawiamy opinie użytkowników tej maszyny – podzielone na dwie kategorie. Zapraszamy do lektury 🙂 Jeśli chcecie dodać coś od siebie nie krępujcie się i piszcie i wysyłajcie swoje opinie mailem na adres biuro@warszawaszyje.pl – dodamy je do poniższego artykułu.
Opinie z grupy i FB Warszawa Szyje
- Posiadam i jestem przeszczęśliwa, że ją mam. Przesiadłam się z Łucznika, to tak jakby z Małego Fiata na Mercedesa;). Dla mnie najważniejszy jest regulowany docisk stopki, który pozwala szyć każdy rodzaj materiału, od cieniutkich po jeans, opuszczane dolne ząbki, przydatne bardzo przy pikowaniu z wolnej ręki. Do tego dwie automatyczne funkcje blokowania szwu, nawlekacz igły, nożyczki do obcinania nici automatyczne, i z boku dodatkowe. Łatwa wymiana większości stopek, duży wybór akcesoriów, powiększone pole pracy, można szyć przy użyciu pedału lub przycisku start stop, płynna regulacja szerokości ściegu, ściegi elastyczne, ozdobne, polskie litery, cyrlica, programowanie ściegów ozdobnych,kolejności wyszywania liter. Prosta i intuicyjna w obsłudze, szyje praktycznie sama.
- Mam ja od dwoch tyg. Przesiadłam sie na nia z Silvercresta. Cudowna jest i cichutka. Prosta w obsludze, bardzo intuicyjna. Szyje w sumie sama. Polecam.
- Szczerze mówiąc jestem zadowolona 4/6. Jest cichutka, ustawianie ściegów to bajka. Precyzja, możliwości rewelka. Ale: jest delikatna (złamanie igły na minky spowodowało przestawienie igielnicy i rozwalenie bębenka), spodziewałam się większej siły i prędkości (szyje wolniej niż stary łucznik), literki to nieporozumienie i szkoda na nie kasy, lepiej wziąć model niższy bez nich, średnio daje sobie radę z cienką dzianiną. Serwis zasugerował, żebym sobie owerloka kupiła. Posumowując gdybym dzisiaj kupowała, wybrałabym maszynę silniejszą, bez literek. Ale koniecznie ze sterowaniem komputerowym, bo to jest bajka.
- Kiedyś ją miałam, ogólnie było ok pamiętam, że bez sensu wydały mi się alfabety do wyszywania zwłaszcza w obcym języku
- Teraz są po polsku plus cyrylica
- Mam tę maszynę. Bardzo się lubimy.
- Mam te maszynę i dokładnie podzielam zdanie koleżanki powyżej
🙂. Maszyna cicha, precyzyjna- sterowanie komputerowe to cos wspanialego. Ale literki faktycznie zupełnie zbędne, ani razu nie użyłam… Sciegi ozdobne czasem się przydają. Pewnie gdybym miała ponownie wybierać i wydawać ponad 2000 zł to wybralabym też maszynę silniejszą i szybsza, ale komputerowa
🙂
- Ja kupiłam literki z myślą o dekorowaniu ubranek i metek do ubrań do przedszkola. Do metek jak cię mogę się nadają. I chyba tylko do tego. Czasami ciężko się domyślić co to za litera. Ściegów ozdobnych używam namiętnie i jakby było więcej to bym nie pogardziła.
- świetna maszyna, od roku na niej szyję i ani razu mnie nie zawiodła, nie plącze, nie zacina się, jest cicha i szybka. Mnóstwo ozdobnych ściegów i literki, które też się przydają. Warta swojej ceny i mega satysfakcja z użytkowania. Polecam w 100 %.
- Ja też używam modelu TXL607 i w pełni zgadzam się z opinią koleżanek. Jedynie co by mnie bardziej zadowoliło to większa przestrzeń do szycia jak w niektórych wyższych modelach Janome czy Juki.
Opinie z blogów
- Szyciowelove: www.szyciowelove.pl/2015/04/recenzja-janome-txl607.html
- Szycie i cała reszta: szycie-i-cala-reszta.blogspot.com/2014/11/janome-txl-607.html
- Bielsko szyje: bielskoszyje.blogspot.com/2015/02/recenzja-maszyny-janome-txl-607.html
W cyklu maszynopedia ukazały się także recenzje na temat: